Wróciłam z konferencji Oświata Przyszłości z głową pełną myśli.
To były bardzo intensywne dwa dni: ciekawe spotkania, ważne rozmowy, inspirujące wykłady i udział w debacie o technologiach oraz sztucznej inteligencji w szkole.
Lubię takie dyskusje najbardziej – nie kiedy każdy tylko wygłasza swoją opinię, ale wtedy, gdy naprawdę pojawia się przestrzeń do reagowania, dopowiadania, zadawania pytań i wspólnego myślenia. A tutaj właśnie tak było.
Cieszę się też, że temat przyciągnął tak wiele osób. Pełna sala to zawsze znak, że rozmawiamy o sprawach ważnych i potrzebnych.
Po konferencji zostało mi kilka refleksji, szczególnie dotyczących wspierania nauczycieli i myślenia o zmianie w szkole trochę szerzej niż tylko przez pryzmat narzędzi.
Dlatego opisałam to szerzej na blogu:


Dodaj komentarz